Mac S
Treści:
Tak czułem! W związku z tym zredukuję ciężar. Bardzo dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam serdecznie! Mac
Dziękuję Gracja, o to mi właśnie chodziło, bo różnice między 'niską' a 'średinią' aktywnością są dość spore w sensie kalorycznym, dlatego też chciałem zasięgnąć języka w etj sprawie. pozdrawiam serdecznie! Mac
Rafał, dzieki bardzo, następne bardzo ważne wiadomości dla mnie! Serdecznie dziękuję! pozdrawiam Mac
Kurcze, moje komentarze giną, to chyba nie kwestia moderacji. Gracjan, bardzo Ci dziekuję za odpowiedź, to naprawdę bardzo ważne informacje dla mnie! W związku z tym, że dwa moje posty zniknęły jakoś tutaj, pozwolę sobie tutaj zapytać o te kilka rzeczy, które umknęły. Po pierwsze, mój trener to chyba trener - nie wiem czy mogę wymieniać tu nazwę klubu, mieszkam w UK i uczęszczam do David Lloyds, on tam jest personal trainerem, w związku z tym chyba coś tam wie. Sauna po treningu to był mój wymysł, ale szczerze się ciesze, że uważasz to za zbędne, nie przepadam za sauną, źle się w niej czuję po treningu - po prostu mam we łbie głupie przełożenie : więcej potu -> więcej tłuszczyku się spali. Po siłowni lubie iść na basen i do jakuzi, a jeśli nie muszę robić sauny to super :) - jak mówię, to nie trener mi doradził. Natomiast to on doradził mi aby PRZED treningiem robić 15 minut crosstrainera i 15 wioślarza. Na obu staram się trzymać tętno powyżej 140, jak doradził i potem rozpoczynam trening siłowy. Mój trening siłowy to tak naprawdę zbiór eksperymentów w tym momencie, dopiero w ten weekend zamierzam sobie ułożyć plan treningowy. Do tej pory po prostu robiło to i owo co zostało mi doradzone i co podpatrzyłem u innych użytkowników. Robiłem Pon-Śro-Pt po około 1:45h włączając 0.5h kardio, teraz zamierzałem robić kardio przed treningiem ale zacząć trenować pon-pt, skrócić trening siłowy ale skupić się na wypranych partiach mięśni - po prostu, że jak przyjdzie czas na ich budowę, to będę miał ustalony rytm. Weekend wypoczynek, spa, basen itd. Poza tym, ja naprawdę jestem zieloniutki w tych specjalistycznych sformułowaniach, nie wiem o co chodzi z HIIT, aerobami, nie wiem co to trening tlenowy, orbitrek, interwały czy tabata.. :( Jak napisalem również w pierwszym poście, obliczyłem moje zapotrzebowanie kaloryczne z jakiegoś kalkulatora. Tu też miałbym pytanie - czy moje obliczenia mają sens? Wiek 39 lat, waga 92kg, wzrost 175cm i jako aktywność wybrałem za pierwszym razem 'średnia' czyli trening 3-5 razy w tygodniu - moje zapotrzebowanie kaloryczne wyszło 3062 kalorie. To mi się wydało strasznie dużo, w związku z tym zmieniłem rodzaj aktywności na 'niską' (trening 1-3 razy w tygodniu) i w tedy kalkulator podał mi 2606 kalorii. Moje pytanie tutaj jest, czy te liczby wyglądają realnie? Zbudowałem dietę na podstawię opcji 2606 kalorii, czyli obciąłem 400 i jakoś skonstruowałem menu. Chciałbym się tu także odnieść do bardzo wartościowego komentarza Krystiana, za który bardzo dziękuję. Nie jadam fastfoodów w ogóle, żadnych słodyczy, żadnych napojów typu pesi/cola itp. Piję tylko wodę mineralną gazowaną/niegazowaną i piwo raz-dwa razy w tygodniu po około 4 butelki ( w te dni ograniczam kalorie w jedzeniu). Kawa tylko rano, po śniadaniu, sypana, potem cały dzień woda niegazowana.Moje pytanie jednak jest jak sądzę bardzo proste - czy ta liczba bazowa - 2606 kalorii, biorąc pod uwagę dane, które podałe, jest realistyczną wartością? Bardzo Wam Panowie dziękuę za wasze odpowiedzi, niesamowicie mi pomagacie! pozdrawiam Mac
Kurcze, moje komentarze giną, to chyba nie kwestia moderacji. Gracjan, bardzo Ci dziekuję za odpowiedź, to naprawdę bardzo ważne informacje dla mnie! W związku z tym, że dwa moje posty zniknęły jakoś tutaj, pozwolę sobie tutaj zapytać o te kilka rzeczy, które umknęły. Po pierwsze, mój trener to chyba trener - nie wiem czy mogę wymieniać tu nazwę klubu, mieszkam w UK i uczęszczam do David Lloyds, on tam jest personal trainerem, w związku z tym chyba coś tam wie. Sauna po treningu to był mój wymysł, ale szczerze się ciesze, że uważasz to za zbędne, nie przepadam za sauną, źle się w niej czuję po treningu - po prostu mam we łbie głupie przełożenie : więcej potu -> więcej tłuszczyku się spali. Po siłowni lubie iść na basen i do jakuzi, a jeśli nie muszę robić sauny to super :) - jak mówię, to nie trener mi doradził. Natomiast to on doradził mi aby PRZED treningiem robić 15 minut crosstrainera i 15 wioślarza. Na obu staram się trzymać tętno powyżej 140, jak doradził i potem rozpoczynam trening siłowy. Mój trening siłowy to tak naprawdę zbiór eksperymentów w tym momencie, dopiero w ten weekend zamierzam sobie ułożyć plan treningowy. Do tej pory po prostu robiło to i owo co zostało mi doradzone i co podpatrzyłem u innych użytkowników. Robiłem Pon-Śro-Pt po około 1:45h włączając 0.5h kardio, teraz zamierzałem robić kardio przed treningiem ale zacząć trenować pon-pt, skrócić trening siłowy ale skupić się na wypranych partiach mięśni - po prostu, że jak przyjdzie czas na ich budowę, to będę miał ustalony rytm. Weekend wypoczynek, spa, basen itd. Poza tym, ja naprawdę jestem zieloniutki w tych specjalistycznych sformułowaniach, nie wiem o co chodzi z HIIT, aerobami, nie wiem co to trening tlenowy, orbitrek, interwały czy tabata.. :( Jak napisalem również w pierwszym poście, obliczyłem moje zapotrzebowanie kaloryczne z jakiegoś kalkulatora. Tu też miałbym pytanie - czy moje obliczenia mają sens? Wiek 39 lat, waga 92kg, wzrost 175cm i jako aktywność wybrałem za pierwszym razem 'średnia' czyli trening 3-5 razy w tygodniu - moje zapotrzebowanie kaloryczne wyszło 3062 kalorie. To mi się wydało strasznie dużo, w związku z tym zmieniłem rodzaj aktywności na 'niską' (trening 1-3 razy w tygodniu) i w tedy kalkulator podał mi 2606 kalorii. Moje pytanie tutaj jest, czy te liczby wyglądają realnie? Zbudowałem dietę na podstawię opcji 2606 kalorii, czyli obciąłem 400 i jakoś skonstruowałem menu. Chciałbym się tu także odnieść do bardzo wartościowego komentarza Krystiana, za który bardzo dziękuję. Nie jadam fastfoodów w ogóle, żadnych słodyczy, żadnych napojów typu pesi/cola itp. Piję tylko wodę mineralną gazowaną/niegazowaną i piwo raz-dwa razy w tygodniu po około 4 butelki ( w te dni ograniczam kalorie w jedzeniu). Kawa tylko rano, po śniadaniu, sypana, potem cały dzień woda niegazowana.Moje pytanie jednak jest jak sądzę bardzo proste - czy ta liczba bazowa - 2606 kalorii, biorąc pod uwagę dane, które podałe, jest realistyczną wartością? Bardzo Wam Panowie dziękuę za wasze odpowiedzi, niesamowicie mi pomagacie! pozdrawiam Mac